Skąd się wzięło słowo „kochać”?

 kochać znaczy dotykać

Skąd się wzięło i co pierwotnie oznaczało słowo „kochać”?

Od początku 2017 roku na naszej stronie BLENDY.PL publikujemy wpisy regularnie dwa razy w cyklu miesięcznym: pierwszego (1) i  czternastego (14) dnia każdego miesiąca.

Szczerze przyznam, że miałem na dziś zupełnie inne plany ale spojrzałem na lutowe składniki i wyszło mi równanie:

14 + 2 = Walentynki!

A skoro dziś jest TA DATA, niedbałością z naszej strony byłoby obojętne przejście obok TEGO TEMATU.

Na tapetę bierzemy więc dziś miłość czyli czynność kochania czyli czasownik kochać :-)

(Przy tej okazji jest to premiera nowej kategorii wpisów na BLENDY.PL  a imię jej:  Etymologia.)

 Pójdźmy więc na słowo-łowy!  :-D

Jak podaje Słownik Etymologiczny Języka Polskiego autorstwa Andrzeja Brücknera z 1927 roku (pisownia oryginalna):

kochać, ukochany, kochanek, kochanka, ze wszelakiemi spieszczeniami, kochasia i i.; kochliwy, kochliwość, zakochany; od koch-, powtarzającego się w złożeniu roz-kosz, co jest i w serbskiem i ruskiem, gdy samo kochać tylko w czeskiem i polskiem zachodzi. Od  koch- zgrubiałego z kos-, ‚dotykać’ (p. kosy).”

A więc kochanie ma swój źródłosłów w dotykaniu!

Zastanawiające jest to, że niemiecki czasownik kosen oznacza po polsku pieścić!

„Kochać znaczy dotykać”, chciałoby się rzec w powyższym kontekście, aczkolwiek „miłość niejedno ma imię”…

Pozdrowienia dla wszystkich zakochanych!

Włodzimierz

Osoby, które weszły na ten wpis, wpisywały w wyszukiwarce Google często poniższe frazy kluczowe:

  • skad wzielo sie slowo westerplata

2

  1. Dzień dobry, Panie Włodzimierzu.
    Tematyka w sam raz dla mnie. Sądzę, że nie tylko (choć poradników jest już tak wiele…).
    Dziękuję za fajny, luźny i krótki wpis – pod tym względem Pana blog się wyróżnia.
    Przez chwilę rozważam, jak ująć to delikatnie (tak, wiem, że czepianie się jest chyba najmocniejszą stroną Internetu)… Może tak: podoba mi się to, że w Pana wpisach jest dość sporo błędów interpunkcyjnych, bo dzięki temu czytelnik może zyskać świadomość, że doskonalenie swoich umiejętności – również pisarskich – to droga, a nie cel.

    • Dzień dobry, Panie Piotrze!
      Dziękuję za miły krytyczny komentarz. Swoją drogą, miałem kiedyś sprzeczkę ze znajomymi czy „krytyka” jest pojęciem pejoratywnym czy też nie. Dla mnie nie, albowiem „krytyka jest analizą i oceną dobrych i złych stron z punktu widzenia określonych wartości”. Jeśli wartością tego bloga jest doskonalenie polszczyzny, to Pańska uwaga jest istotną cegiełką na tej drodze. Pozdrawiam! :-)

Skomentuj ten artykuł

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Subskrybuj kanał RSS

subskrybuj kanał RSS bloga o błędach językowych

PRZYJACIELE i PARTNERZY:

Szkolenia dla firm

Akcesoria do tabletów

 Drewniany Domek Letniskowy

Kosmetyki i suplementy dla Twojego zdrowia

 Podróże Inspiracje Biznesy